BUDIVO – Ocieplenia Pianą PUR, Izolacje Wdmuchiwane Celuloza
Charakterystycznym problemem dla wielu materiałów izolacyjnych starszego typu jest ich ograniczona wytrzymałość. Przez to nawet już po kilku latach konieczna może być ich renowacja lub nawet całkowita wymiana. Jak na tym tle plasuje się pianka poliuretanowa? Sprawdź, czy piana PUR traci właściwości i czy wymaga jakichkolwiek dodatkowych zabiegów po latach.
Jednym z głównych ograniczeń takich materiałów, jak wełna mineralna, jest jej osiadanie w miarę upływu czasu. Traci ona swoją objętość, kruszy się i pyli. Z tego powodu mogą tworzyć się tzw. mostki termiczne, czyli puste przestrzenie, którymi ciepłe powietrze ma szansę przedostawać się na zewnątrz. Jest to praktycznie nieuniknione, tym bardziej, że materiał jest montowany w formie płytek lub większych płatów z rolki, co uniemożliwia jego dokładne dopasowane do ocieplanej powierzchni.
Montaż pianki PUR, a także jej właściwości znacznie się pod tym względem różnią, w związku z czym, po wybraniu dobrej jakości produktu, a także poprawnym montażu, nie musisz martwić się o szczelność dachu po 10 latach, 20, a nawet 50 latach. Piana poliuretanowa w czasie natrysku ma bardzo plastyczną formę. Samoczynnie rozszerza się po naniesieniu na ocieplaną powierzchnię. Dzięki temu może szczelnie wypełnić wszystkie przestrzenie, nawet różnego rodzaju nieregularności i szczeliny. W krótkim czasie materiał utwardza się, co powoduje, że nie wypłynie ani nie osiądzie. To podwójna korzyść – szczelną izolację można uzyskać w stosunkowo łatwy sposób nawet przy nieidealnej powierzchni, a utwardzenie po rozprężeniu się materiału to gwarancja wielu lat jego nienaruszalności. Mitem jest utlenianie się piany poliuretanowej – dobrej jakości produkt będzie wolny również od tego procesu przez wiele lat.
Izolacja fundamentów pianą PUR, dachów, czy ścian to specjalizacja doświadczonej firmy Budivo. Oferujemy m.in. ocieplenie pianą PUR w Łańcucie oraz ocieplenie pianą PUR w Ropczycach.
Trwałość ocieplenia pianką wynika również z jej parametrów w zakresie odporności na wilgoć. Piana poliuretanowa nie nasiąka wilgocią. W związku z tym po jej namoczeniu wystarczy zabrać od niej źródło zawilgocenia, a ta samoczynnie wyschnie. Cząsteczki cieczy nie przedostaną się do głębszych warstw izolatora i nie uszkodzą w żaden sposób jej struktury. Jest to cenne również w przypadku, gdy ocieplony został taki materiał, jak drewno. Wilgoć nie przedostanie się przez izolację i nie uszkodzi ściany lub stropu. Brak wilgoci oznacza również brak środowiska odpowiedniego do rozmnażania się grzybów i bakterii. Sam izolator, a także ocieplany materiał nie będzie się kruszyć oraz pylić, osłabiając przy tym skuteczność ocieplenia oraz całej konstrukcji. Przyjazność pianki dla drewna oraz innych wrażliwych materiałów sprawia, że zdecydowanie dobrym pomysłem będzie piana poliuretanowa w renowacji.
Odporność na wilgoć oznacza, że odpowiedź na pytanie „czy piana PUR śmierdzi po czasie” również brzmi „nie”. To po zawilgoceniu i namnożeniu się bakterii czy grzybów oraz przy próchnieniu materiału może powstawać charakterystyczny, nieprzyjemny zapach. Dobrze wykonana izolacja z pianki poliuretanowej będzie od niego wolna nawet po wielu latach.
Naprawa izolacji natryskowej nie jest konieczna również z tego powodu, że nie tworzy ona środowiska atrakcyjnego dla szkodników i gryzoni. W wielu innych popularnych materiałach izolacyjnych częstym problemem są np. kuny. Pianka PUR nie namaka, nie kruszy się, nie tworzy mostków termicznych, w związku z czym opiera się także takim wrogom materiałów budowlanych, jak właśnie kuny. Opinie w temacie piana PUR a gryzonie są jednoznaczne – trudno o bezpieczniejszy i bardziej wytrzymały wybór. Jeżeli problemem w Twoim domu są nieproszone zwierzęta w izolacji, polecana jest wymiana izolacji z wełny na pianę.

Nie. W przeciwieństwie do tradycyjnych materiałów, takich jak wełna mineralna, pianka PUR nie traci swojej objętości, nie kruszy się i nie pyli. Dzięki temu, że podczas natrysku materiał samoczynnie się rozpręża i błyskawicznie utwardza, szczelnie wypełnia każdą szczelinę i zachowuje swoją strukturę przez dziesięciolecia (nawet do 50 lat). Mit o utlenianiu się piany nie dotyczy produktów wysokiej jakości, które pozostają nienaruszone i nie tworzą mostków termicznych.
Pianka poliuretanowa nie nasiąka wilgocią, co jest kluczowe dla ochrony drewna. Nawet w przypadku kontaktu z wodą, po usunięciu źródła zawilgocenia, piana samoczynnie wysycha, a ciecz nie przedostaje się do głębszych warstw izolacji. Brak wilgoci eliminuje ryzyko rozwoju grzybów i bakterii, co zapobiega gniciu drewna oraz powstawaniu nieprzyjemnych zapachów. Dzięki temu piana PUR jest idealnym rozwiązaniem przy renowacji starych dachów i stropów.
Piana poliuretanowa jest materiałem wyjątkowo nieatrakcyjnym dla szkodników. Dzięki swojej zwartej, twardej strukturze oraz braku tendencji do kruszenia się, nie tworzy ona środowiska sprzyjającego budowaniu gniazd przez kuny czy myszy. W przypadku problemów z nieproszonymi gośćmi w dotychczasowym ociepleniu, eksperci zalecają wymianę izolacji z wełny na pianę PUR, która skutecznie opiera się działaniu gryzoni i nie wymaga późniejszych napraw.